wtorek, 12 stycznia 2010

***

Chcę płynąć szemrząc imię twoje
by się przestworza skurczyły do domu
a wytrącona ze swego istnienia
myśli przelotnych nie musiała liczyć
bo w kropli deszczu zawsze widzę morze

skrzypienie na świeżutkim mrozie
okryje wszystko wydeptane w śniegu
chcę imię twoje nie mówić nikomu
niech mnie roztopi bielutkie przestworze