W sierpniu oglądam świat na wznak
gwiazdy wpadają mi do oczu
śliwki się w brzuchu przewracają
a ranem mgła zabiera wszystko
i krople w których się odbija morze
lękiem że to już koniec lata
nadzieją na cieplutki wrzesień
drżą mnie paltem wilgoci
...
pory tak szybko przemijają
